In The Meantime

Archiwum: październik 2012

Muzyka

Don't forget about her.

Często jest tak, że po nagłej, niespodziewanej śmierci artysty, zwłaszcza młodego piosenkarza lub aktora, automatycznie liczba jego fanów, a raczej pseudo-fanów się zwiększa. Ci, którzy go nie znali lub nie lubili, zaczynają opłakiwać jego odejście, a dowód swego żalu, rozpaczy, szacunku i dogłębnej miłości dają "lajkując" go na facebooku, bądź też nadając mu ocenę 10/10 na filmwebie (oczywiści... czytaj dalej

komentarze: 5
Moda

Sparkle.

Nigdy nie lubiłam błyszczących ciuchów. Cekiny, kryształki, brokat, połyskujące, złote i srebrne nitki - wydawało mi się to tandetne i pozbawione stylu. Jednak mój modowy gust zmienia się jak kameleon. Jest okres, kiedy mam ochotę na dziewczęce, delikatne, pastelowe barwy, a potem stawiam na zdecydowany, rockowy styl. Teraz, nie wiadomo skąd, obudziła się we mnie miłość do błyszczących tkanin. ... czytaj dalej

komentarze: 6
Film

Refreshing the past.

Niedziele kojarzą mi się ze spaniem do południa, królewskimi śniadaniami do łóżka, błogim lenistwem i... filmami z lat 50, 60, 70. Nie wiem dlaczego, ale akurat w ten dzień tygodnia zawsze mam ochotę na kino dawnych lat. Z racji tego, że jestem dość młodym osobnikiem, który przez większość roku cierpi na brak czasu, do tej pory moje wybory kierowały się ku tak zwanym kinowym "klasykom", które w... czytaj dalej

komentarze: 7
Mój punkt widzenia

Never ending friendship.

Przyjaźń. Zaraz po miłości, stawiana na drugim miejscu najważniejszych wartości w życiu człowieka. Chociaż skoro nie ma miłości bez przyjaźni, to raczej powinna być na piedestale. Silna, trwała, niezniszczalna. Dająca poczucie bezpieczeństwa, przynależności, odrzucająca samotność. Taka powinna być. A jaka jest współczesna przyjaźń? I czy w ogóle w dzisiejszych czasach możemy na tyle zaufać obce... czytaj dalej

komentarze: 8
K.

Sun is shining again.

To był bardzo, bardzo ciężki tydzień. Nawet nie wiem jak i kiedy minął. Nie miałam czasu, a przede wszystkim siły, aby tu zajrzeć. Na szczęście wszystko jak na razie się ułożyło. Wracam do Was. I postaram się nadrobić zaległości :)   Ten rok akademicki nie zaczął się zbyt dobrze. Pojawiły się problemy z mieszkaniem, które wynajmuję z dwiema koleżankami. Stres, nerwy, bezradność, wywołały kłót... czytaj dalej

komentarze: 10