In The Meantime

Wpisy z kategorii: Mój punkt widzenia

Mój punkt widzenia

Chill out, no stress.

Chciałabym poruszyć temat, który w ostatnim czasie jest mi bardzo bliski. Zaliczenia, egzaminy, publiczne wystąpienia. I... stres. Właśnie. Odwieczny towarzysz naszego życia. Natrętny i niezbyt przyjemny. Nie wierzę, że istnieje na świecie osoba, której nie dał się we znaki. Jak się go pozbyć, jak nad nim panować? Wróg czy może mobilizator?   Każdy z nas na pewno nie raz poczuł to gwałtowne b... czytaj dalej

komentarze: 14
Mój punkt widzenia

Becoming successful and happy person.

Sukces można odnieść na wielu płaszczyznach. Dla jednych będzie to dostanie się na wymarzone studia, znalezienie pracy, szczyt kariery zawodowej, kilka dodatkowych zer na koncie, czy może znalezienie miłości, założenie rodziny. Większość ludzi obiera jakiś cel w życiu, do którego dąży. Niestety nie wszystkim udaje się go zdobyć. Czasami nie potrafimy się podnieść, pójść dalej, tylko zostajemy w... czytaj dalej

komentarze: 10
Mój punkt widzenia

Difficult relationships.

Pełna mobilizacja. W końcu się zebrałam, żeby tu napisać. Wcześniej albo nie było ochoty, albo czasu. Jednak K. powraca.   Przyjaźń damsko-męska. To bardzo złożony temat. Czy jest możliwa? Zdania są podzielone. Jedni sądzą, że nawet jeśli na początku kobieta i mężczyzna się przyjaźnią, z czasem przynajmniej jedna ze stron będzie chciała czegoś więcej. Bo przecież każdy związek opiera się na p... czytaj dalej

komentarze: 10
Mój punkt widzenia

Never ending friendship.

Przyjaźń. Zaraz po miłości, stawiana na drugim miejscu najważniejszych wartości w życiu człowieka. Chociaż skoro nie ma miłości bez przyjaźni, to raczej powinna być na piedestale. Silna, trwała, niezniszczalna. Dająca poczucie bezpieczeństwa, przynależności, odrzucająca samotność. Taka powinna być. A jaka jest współczesna przyjaźń? I czy w ogóle w dzisiejszych czasach możemy na tyle zaufać obce... czytaj dalej

komentarze: 8
Mój punkt widzenia

Womanland.

Kobiety. Tak się złożyło, że większość swojego życia spędzam wśród nich. Zazwyczaj przeważają w grupach, w których zdarza mi się znaleźć. Szkoła - jedynie w podstawówce moja klasa była mniej więcej wyrównana płciowo. Później zdecydowanie przeważały dziewczyny. Chłopaków było od pięciu do ośmiu. Studia - tutaj jest już dość hardcorowo, gdyż na roku mam same kobiety. Oczywiście najmilej pod wzglę... czytaj dalej

komentarze: 12
Mój punkt widzenia

Make life easier?

Blog Kasi Tusk. Od pierwszego wpisu cieszący się ogromną popularnością w sieci. Dzisiaj Kasia prowadzi go razem z siostrą swojego chłopaka, Zosią, która zajmuje się kwestiami kulinarnymi. Natomiast Kasia pisze, a może raczej prezentuje (bo zdjęć jest zdecydowanie więcej niż tekstu) modę. Czasami pojawi się coś o filmie, książce, kosmetykach, czy podróżach. Czyli tematy, które znajdują się w krę... czytaj dalej

komentarze: 6
Mój punkt widzenia

Want to be perfect.

Od jakiegoś czasu intensywnie zaglądam na pewną stronę. Pewnie ją znacie, ma kilka polskich odpowiedników. Często wrzucam tu zdjęcia pochodzące z tej strony. Weheartit. Uwielbiam ją. Wszystko jest takie ładne, estetyczne, wprost idealne. A ja lubię ładne rzeczy. Lubię sobie popatrzeć i pomarzyć. Czasami zaczerpnąć inspiracje. I pozazdrościć. Ładnej buzi, ładnej figury, ładnych włosów, ładnych u... czytaj dalej

komentarze: 1
Mój punkt widzenia

Who wants to be lonely?

Ostatnie doświadczenia skłoniły mnie do pewnych przemyśleń. Co prawda, te myśli towarzyszą mi już od dawna, jednak teraz ich obecność w mojej świadomości się nasiliła. Jak będzie wyglądało moje życie? Jakbym chciała, żeby wyglądało? Mam pewną wizję. Mam plany. Jednak wszyscy dobrze wiemy, że życie bywa przewrotne i często nie przypomina tego, z naszych marzeń. Myślałam też o priorytetach. I o t... czytaj dalej

komentarze: 1
Mój punkt widzenia

Party hard.

Chociaż studentką jestem niezbyt długo, bo od niecałych dwóch lat, studenckie życie [zwłaszcza nocne] poznałam dość dobrze.   Nigdy nie byłam typem imprezowicza, niegrzecznej córeczki, która popala papierosy na przerwach między lekcjami, wraca do domu grubo po wyznaczonym przez rodziców czasie, mocno zaprawiona, czy traktuje siebie, jako stację, którą zalicza większość kolegów. Zawsze byłam p... czytaj dalej

komentarze: 1