In The Meantime

Archiwum: marzec 2013

K.

No light in your bright blue eyes.

Jakoś tak się stęskniłam za moim blogiem. Ostatnio sobie uświadomiłam, jak długo go prowadzę. To dla mnie duży wyczyn i jestem z siebie na prawdę bardzo dumna. Moje wcześniejsze blogi działały zazwyczaj miesiąc, może dwa, a potem umierały. Ten trzyma się bardzo dobrze i mimo kilku kryzysów, nic nie zwiastuje jego końca. Niedługo będziemy świętować roczek :)   Wam też czas tak szybko mija? Dop... czytaj dalej

komentarze: 14
Moda

Where is spring?!

Obiecałam sobie, że dzisiaj w końcu dodam wpis i dotrzymuję słowa. Jak już nie raz wspomniałam, mam dość pracowity semestr, a co za tym idzie mniej czasu i przede wszystkim energii na blogową aktywność. Na wstępie chciałabym Wam bardzo serdecznie podziękować za pomoc w ankiecie :) Wiele z Was poświęciło swój cenny czas na jej wypełnienie, a Ludmiła nawet zamieściła link do niej na swoim blogu (... czytaj dalej

komentarze: 7
K.

Dla Was :)

Wszystkiego najlepszego dla wszystkich Kobiet! Oby każdy dzień, nie tylko 8 marca, był okazją do świętowania... Dużo uśmiechu, radości z życia i spełnienia marzeń W szczególności dla moich Czytelniczek, które gorąco ściskam! ;) Dla Was K.   A teraz przejdę do interestów :D Jak już nie raz wspominałam, jestem w trakcie pisania pracy licencjackiej. Dokładniej, przeprowadzania ankiet. Jeśl... czytaj dalej

komentarze: 18
Film

I miss this lazy time...

Przerwa międzysemestralna daleko za mną. Za mną błogie lenistwo. Pozostały tylko wspomnienia i nutka żalu, że ten czas tak szybko minął. Dni, które pozwoliły mi odpocząć, złapać oddech, zdystansować się, pomyśleć. I oczywiście nadrobić filmowe zaległości. Bo dla K. dzień bez filmu to dzień stracony. Było, co nadrabiać. Za mną obfity maraton filmowy.   Na pierwszy ogień poszedł film, o który... czytaj dalej

komentarze: 12