In The Meantime

Muzyka

Get warm and love the autumn.

Witam Was moi Drodzy! Wracam po dłuższej przerwie, która niestety spowodowana była 2 tygodniowym brakiem Internetu. Było mi bardzo ciężko przebrnąć przez ten smutny okres (czy to już uzależnienie..? o.O), ale w końcu się udało i bardzo się z tego cieszę, bo stęskniłam się za moim blogaskiem.

Od czasu ostatniego wpisu sporo się zmieniło. Przede wszystkim słońce nie świeci już tak mocno, deszcz pada częściej niż byśmy tego chcieli, a liście na drzewach żółkną i niedługo będą rozkosznie szeleścić nam pod butami. Wiem, że teraz zapewne w komentarzach poleje się fala krytyki i niezrozumienia w moim kierunku, ale powtórzę to po raz kolejny - LUBIĘ JESIEŃ. Chyba najbardziej ze wszystkich pór roku. Taki ze mnie smutasek, a co!

W związku z otaczającą nas aurą, nie mam zbytnio ochoty wychylać nosa z domu, zwłaszcza wieczorami. Zakopuję się w kocu z kubkiem ciepłej herbatki, a w głośnikach gra muzyka. Nie wiem, jak Wy ale ja mam specjalną jesienno-zimową playlistę. Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić moje muzyczne propozycje na zbliżające się melancholijne i długie wieczory. Taki mały subiektywny ranking. Gorąco polecam odsłuchać, być może większość znacie, przypomnicie sobie lub wpadnie Wam coś nowego :) Uprzedzam, że są smutne.. Enjoy! And love the autumn!

10. Zaczniemy po polsku. Zespół, który zawsze będzie budził we mnie wspomnienie czasów gimnazjalnych.. I wielu koncertów. Zawsze robi mi się ciepło na serduszku, gdy słyszę tę piosenkę. Myslovitz - "Chciałbym umrzeć z miłości"

9. Również patriotyczne. Hey - "Byłabym"

8. Piosenka z pięknego filmu dla muzycznych wrażliwców - "Once". Gorąco polecam, na razie przesyłam tę cudowną muzykę :)  "Falling slowly"

7. Jesień 2012. Zawsze będzie mi się tak kojarzyć. Cała twórczość tego zespołu jest bardzo, bardzo jesienna. Bon Iver - "Towers"

6. Cudowna Brodka - "Kropki Kreski"

5. The Kooks - "Seaside". I ten akcent! Chcę nad morze..

4. No dobra, wiem, że jestem monotematyczna, ale nie mogło tu zabraknąć mojej ostatniej miłości. Mela Koteluk - "Stale płynne"

3. Komentarz zbędny. Coldplay - "Green Eyes"

2. Kocham ich bezgranicznie. Teledysk mega jesienny! Red Hot Chili Peppers - "Road Trippin"

1. Amy Winehouse - "Me and Mr Jones". Cała jej twórzość to kwintesencja tego, czego potrzebuję na najbliższe miesiące :)

Tak naprawdę ten ranking to jedna wielka ściema. Każdą piosenkę i jeszcze dziesiątki innych umieściłabym na pierwszym miejscu. A jakie są Wasze muzyczne propozycje na jesienno-zimowe wieczory?:) Czekam na linki!