In The Meantime

Moda

The icon of fashion.

 Z moich bacznych obserwacji blogowej chronologii, wynika, że dzisiejszy wpis powinien być fashionelkowy :D (czyżbym stworzyła nowe słowo?!:O). Ostatnio jednak bardzo zaniedbałam temat mody, nie pamiętam już nawet, kiedy byłam na zakupach.  Nie mam pojęcia o najnowszych trendach i szczerze mówiąc, obecnie średnio mnie to interesuje. Także tym razem nie zasypię Was moimi modowymi inspiracjami czy pomysłami.

Będzie za to nieco historycznie. Postanowiłam sięgnąć do korzeni mody, a raczej do jej prawdziwej rewolucji i nowego początku, który dokonał się za sprawą pewnej kobiety - Coco Chanel. Dzisiaj większości to nazwisko kojarzy się z luksusowym domem mody, któremu przewodniczy Karl Lagerfeld. Niewielu pamięta jednak o zasługach jego założycielki, która nie tylko dokonała wielkiego modowego przewrotu, ale również miała spory wkład w rozwój rówouprawnienia.

 http://lovereligion.blox.pl/resource/ch2.jpg

Gabrielle Chanel nie miała łatwego dzieciństwa. Wywodziła się z ubogiej i rozbitej rodziny. Matka zmarła bardzo szybko, ojciec zbytnio nie interesował się ani nią, ani jej rodzeństwem. Trafiła do sierocińca, po wyjściu z niego musiała radzić sobie sama. Aby się utrzymać, zaczęła śpiewać wraz ze swoją kuzynką w kawiarniach. Liczne biografie sugerują, że pomagała sobie finansowo również prostytucją. Podczas występów dostała pseudonim Coco (od piosenki, która była jej popisowym numerem). Nie miała jednak talentu wokalnego ani tanecznego i pasma niepowodzeń zmusiły ją do rezygnacji z pracy. Występy na scenie jednak jej się opłaciły, ponieważ dzięki nim poznawała wielu wpływowych mężczyzn, którzy odwiedzali tego typu miejsca, aby się zabawić. Mimo, że uroda Chanel zbytnio nie mieściła się w kanonach piękna tamtego okresu, przyciągała mężczyzn poczuciem humoru, pewnością siebie i intelektem. Niedługo po rezygnacji z występów została kochanką i utrzymanką młodego arystokraty Balsana. To on otworzył jej drzwi do awansu społecznego. Chanel mimo kilkuletniego związku, twierdziła, że nigdy go nie kochała. Jej największą życiową miłością okazał się za to Arthur 'Boy' Capel. To dzięki niemu, jego wsparciu finansowemu i duchowemu Chanel otworzyła swój pierwszy butik, w 1913 roku. Najpierw skromny sklepik z kapeluszami, który potem stopniowo przekształcał się w wielkie modowe imperium.

http://m5.paperblog.com/i/53/530338/how-coco-chanel-arthur-capel-changed-the-fash-L-O1iSu_.jpeg

Sukces Coco przypisuje się nie tylko jej talentowi, ale także ogromnej pracowitości i odwadze. Mimo, że na początku swojej zawodowej kariery była kochanką i utrzymanką, co wtedy przez społeczeństwo było uważane za równoznaczne z prostytucją, Chanel prostytutką wcale się nie czuła. Jej wszystkie dążenia były skierowane ku uzyskaniu samodzielności i niezależności finansowej. Wiedziała, że bez pomocy bogatych i wpływowych kochanków nie jest w stanie tego osiągnąć, ponieważ wywodziła się z marginesu społecznego. Miała więc w nosie publiczne przytyki i dążyła do realizacji swoich planów. Jej ambicje nie ograniczały się, jak to było powszechne w tamtych czasach - do znalezienia bogatego męża, życia na jego koszt i wychowywania dzieci. Chciała wolności, niezależności, której według niej stanowiła o wartości człowieka. Mogła to osiągnąć tylko dzięki pracy. Pracująca kobieta w tamtym okresie nie była jednak czymś mile widzianym.

Coco buntowała się nie tylko przeciwko starej obyczajowości i mentalności. Anarchizm wyrażał się również w jej strojach. Proste kroje, stonowane kolory, skromne kapelusze, czy zapożyczanie elementów męskiej garderoby - to sprawiało, że Chanel wyróżniała się na tle innych kobiet, ubranych w falbany, koronki, kwiaty, pióropusze i diamenty. Z czasem kobiety zaczęły doceniać prostotę jej strojów. Paradoksalnie w rozwoju modowego interesu pomogła Chanel I wojna światowa. W tym czasie jej kapeluszowy biznes, był poszerzony już o produkcję ubrań. Ich prostota i funkcjonalność bardzo dobrze wtarły się w ten okres. Kobiety potrzebowały praktycznej, nie krępującej  ruchów odzieży. Chanel wprowadziła do produkcji ubrań dżersej, który wcześniej był uważany za jeden z gorszych i najtańszych materiałów, niechętnie noszonych. To był początek wielkiej rewolucji.

http://www.joonbug.com/media/yPSfAJ890eh.jpg

Chanel stawiała na wygodę i elegancję. Zdjęła z kobiet gorsety, podniosła spódnice przed kostkę, obniżyła talię, założyła im spodnie i pozwoliła nosić sztuczną biżuterię :) Oto kilka innych elementów garderoby, które zostały przez nią stworzone bądź wprowadzone do damskiej garderoby:

- przerobiła męską koszulę na sukienkę, powstała tzw. szmizjerka

- 'mała czarna', którą chyba zna każda kobieta. Kiedyś noszenie czerni było jedynie wskazane podczas żałoby

- tweedowy żakiet, bez kołnierza z małymi kieszonkami - model dobrze znany

- buty z noskami o kontrastującym kolorze

- pantofle z okrągłymi noskami

- wzór w pepitkę, marynarskie paski i szkocką kratę

- pikowana torebka na złotym łańcuszku, tak często podrabiana :)

- torby konduktorki

- płaszcze bez paska tuszujące biust i biodra, surowe w kroju niczym płaszcze męskie

- blezery z pozłacanymi guzikami

- strój kąpielowy i pierwszy strój sportowy

- krótkie fryzury

Oprócz tej ogromnej rewolucji w świecie mody, Chanel stworzyła markę znaną na całym świecie. Postawiła kobiety na równi z mężczyznami, stając się kobietą biznesu. 19 sierpnia Chanel skończy 130 lat :).

Follow my blog!